Z TFI czy bez
Ten kto na co dzień zajmuje się inwestowaniem wie, że rynek funduszy inwestycyjnych jest bardzo bogaty w oferty, a aktywne uczestniczenie w życiu tego rynku jest ogromnym wyzwaniem dla każdego inwestora. Szkoda tylko, że opłaty za prowadzenie interesów swoich klientów towarzystwa funduszy inwestycyjnych tak windują. Poza tym często bywa, że koszty opłat są odwrotnie proporcjonalne do wyników finansowych wielu towarzystw. Nic więc dziwnego, że część inwestorów postanowiła zrezygnować z usług tfi i zaczęła samodzielne inwestowanie. Mimo to aktywa funduszy inwestycyjnych rosną i osiągnęły już prawie 110 miliardów złotych. Krótko mówiąc środki w tfi wzrosły o około 3 miliardy złotych. Tak więc mimo powżnych wahań na tym rynku, wysokich opłat oraz nie najlepszej opinii części inwestorów, towarzystwa funduszy inwestycyjnych mają się jak na razie zupełnie dobrze.
- Warto dodać, że ponad jedna trzecia środków które powiększyły aktywa funduszy to pieniądze z funduszy akcji. Póki co fundusze akcji mają się więc bardzo dobrze. Aktualnie w funduszach akcji inwestorzy ulokowali już prawie 30 miliardów złotych. Mimo więc, iż fundusze te zaliczają się do najbardziej ryzykownego biznesu ryzykantów na tym rynku nie brakuje. Nikt jednak nie wie jak zachowaliby sie inwestorzy, gdy koniunktury na rynku akcji nie było, ale póki jest lokują w akcjach swoje pieniądze i zarabiają – stwierdził znawca tego rynku.
Jednak początkujący inwestorzy, nie znający się jeszcze dobrze na na zasadach tej gry powinni raczej korzystać z doradztwa finansowego niż od razu rzucać się na głęboką inwestycyjną wodę. Poruszanie się po tym gruncie osobom niezorientowanym w niuansach tej gry jest dość ryzykowne dla ich kieszeni. Dlatego na początek warto skorzystać z doświadczenie innych. Poza tym niezbędna jest praktyka, znajomość tematu, umiejętne korzystanie z doświadczenia innych, stała analiza wyników poszczególnych funduszy, a poza tym nie zaszkodzi także zwykły łut szczęście. Nie zaszkodzą też szkolenia organizowane przez firmy maklerskie (szkoda, że takich szkoleń nie przeprowadzają towarzystwa funduszy inwestycyjnych), ale nie dajmy się nabrać na zapewnienia tych firm, że po takim szkoleniu zostaniemy już wytrawnymi inwestorami. Na to trzeba czasu, cierpliwości i pieniędzy.
- To prawda. Ale przy inwestowaniu na rynku funduszy inwestycyjnych pamiętajmy też o zapewnieniu sobie spokojnej starości. Bardzo interesująca w tym względzie wydaje się propozycja pioneer pekao tfi, który proponuje swoim klientom wprowadzenie do oferty programu inwestycyjnego „Moja perspektywa”. Program ten opiera się na zasadach długoterminowego inwestowania – dywersyfikacji i regularnym wpłacaniu pieniędzy. Ponoć efekt ma być inwestorsko piorunujący. Poczekamy zobaczymy – twierdzi jeden z inwestorów.