To poważne zobowiązanie

To poważne zobowiązanie dokumenty zapisy zakłady

Zawsze jeżeli staramy się na przykład o kredyt, ubezpieczamy się, załatwiamy coś w urzędzie to musimy złożyć wymagane dokumenty. Takie są zasady i jest to oczywiste. Tym razem kilka zdań o rynku ubezpieczeń, gdzie również są wymagane dokumenty bez których niewiele lub raczej nic nie załatwimy. Jest to rynek specyficzny i to wiemy. Wiemy też, że jest rynkiem nieprzejrzystym, pełnym sprzeczności i nadużyć. Co chwila media donoszą o łamanych przepisach przez ubezpieczycieli i niestety nie zawsze ponoszonych konsekwencjach. Ostatnie przykłady manipulowania przy tanich ubezpieczeniach ac oraz łamaniu przepisów w ubezpieczeniach na życie dowodzą, że niełatwo jest zaufać ubezpieczycielowi, który w majestacie prawa wykorzystuje swoich klientów, a często też dla swoich partykularnych interesów łamie to prawo. Firmy ubezpieczeniowe zapominają do jakiego celu zostały powołanie. Ubezpieczenie to zobowiązanie do wykonania określonej czynności, to zobowiązanie wobec klienta, a niestety często zapominają o tym. Skoro klient złożył wymagane dokumenty, podpisał umowę i zapłacił to oczekuje poważnego potraktowania. A tak niestety nie jest. Kiedyś, za czasów PRL, klient nie miał aż takich dylematów, ponieważ istniały dwa czy trzy zakłady ubezpieczeń, oferta była taka jaka była i o wybór było stosunkowo łatwo, no i nadzór był zupełnie inny. Kiedyś bano się sekretarzy, komitetów partyjnych, do których klient mógł pójść na skargę. Dzisiaj firmy ubezpieczeniowe nie boja się nikogo i niczego. Po transformacji polityczno-gospdarczej, jaka dokonała się na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych wszystko się zmieniło. Na rynku ubezpieczeniowym pojawiało się wiele firm i jeszcze więcej ofert. Rozpoczęła się wojna o  klienta, firmy oferowały konkurencyjne warunki ubezpieczeń, zróżnicowane stawki, atrakcyjne oferty. Również  Polacy podpisywali coraz więcej umów ubezpieczeniowych: ubezpieczenia na życie, ubezpieczenia majątkowe, komunikacyjne itd. Coraz więcej polis, dokumentów, coraz więcej firm i coraz więcej problemów.
- To prawda. Przypomnijmy tylko, że teraz już praktycznie nie ma kredytów bez polis ubezpieczeniowych. Zapomnijmy o poważnym kredycie bez jego ubezpieczenia. Między innymi również  dlatego rynkowi ubezpieczeń przybywa coraz więcej klientów. Coraz więcej też należy składać kwitów, wymagane dokumenty rosną, banki żądają co jakiś czas ich uzupełnienia, a mimo to i tak nie jesteśmy pewni ich decyzji. Zresztą znalezienie  korzystnej oferty, korzystnej polisy ubezpieczeniowej również nie jest sprawą prostą. Trzeba znać rynek ubezpieczeń, aby nie dać się wywieść w pole. Ogólne przepisy ubezpieczeń najczęściej nie zawierają  szczegółów, takie są zapisane już w polisach, które często niestety podpisujemy w ciemno. Nie zawsze też zapisy te są korzystne dla klienta i niestety nie zawsze są zgodne z przepisami prawa. Interweniował nawet w tym zakresie rzecznik ubezpieczonych, który w kilku przypadkach zakwestionował zapisy w polisach. Oczywiście zakłady ubezpieczeń mają swoich prawników, niektóre bardzo dobrych prawników, którzy potrafią ominąć nie do końca jasne interpretacje zapisów prawnych, lub je nagiąć do interesów zakładów ubezpieczeniowych. Tymczasem zakłady zapominają, że umowa to zobowiązanie wobec klienta, który płaci i ma prawo wymagać poważnego potraktowania.
 
 

Loading...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Komentarze